Extreme E: ABT Cupra XE narzuca tempo. Czy to wystarczy?

Extreme E na Sardynii dobiega do końca. Jak się spisał zespół Cupry? Czy Jutta Kleinschmidt i Nesser Al-Attiyah zajęli wysoką pozycję?
Extreme E
Kolejne zawody Extreme E już we wrześniu w Chile (fot. materiały prasowe)

Zespół ABT Cupra XE to kluczowy reprezentant hiszpańskiego producenta w zawodach Extreme E. Podczas ostatnich zawodów na Sardynii, kierowcy Nesser Al-Attiyah i Jutta Kleinschmidt narzucali swoją Cuprą Tavascan niemałe tempo. Niestety, ostatecznie nie zajęli wysokiej pozycji.

Jutta Kleinschmidt i Nesser Al-Attiyah – kierowcy zespołu ABT Cupra XE (fot. materiały prasowe)

O co chodzi w Extreme E? Zobacz zasady i terminy zawodów:

Extreme E – szalone zawody elektrycznymi SUVami

Czym jest Extreme E i jakie miejsce zajmuje w motorsporcie? Zapraszamy do zapoznania się ze wszystkimi najważniejszymi informacjami. Czytaj dalej

Automotyw

Cupra Tavascan mknąca przez bezdroża Sardynii (fot. materiały prasowe)

Podczas pierwszych zawodów, zespół wziął udział w Crazy Race, który dawał szansę na klasyfikację do finału. Al-Attiyah szybko wyszedł na prowadzenie, dając szansę na zwycięstwo swojej drużynie. Nie inaczej było po zmianie kierowców. Jutta Kleinschmidt utrzymała prowadzenie, odjeżdżając przeciwnikom na 16 sekund. Niestety, ostatecznie na zespół nałożono kary i nie udało się przejść do finału.

Druga tura rozpoczęła się podobnie. Kleinschmidt wystartowała z trzeciej pozycji, a do strefy zmian dotarła już na drugim miejscu. Al-Attiyah utrzymał wynik, co wystarczyło, by zespół dostał się do rundy finałowej. Ostatecznie, tak jak w przypadku pierwszej tury, zespół został zdyskwalifikowany za naruszenie systemów bezpieczeństwa.

Kolejne zawody Extreme E odbędą się 24 i 25 września w Chile. Relację na żywo można oglądać na stronie internetowej zawodów.

Byliśmy w Sardynii i nadawaliśmy na żywo z naszych Social Mediów:

Wyścigi Extreme E na Sardynii – kolejny dzień NEOM Island Xprix I

Extreme E, kolejny dzień, czuję że gorący pył Sardynii mam niemal wszędzie, pochłaniam bidon wody za bidonem, ale emocje górą! Czytaj dalej

Automotyw

Nie przegap następnych zawodów. Obserwuj nas na Instagramie i Facebooku!


Total
0
Shares