Kilka dni temu opublikowaliśmy test topowego, czteromiejscowego Porsche z nadwoziem typu kombi. Dodajmy – najmocniejszej Panamery Sport Turismo. Model ten jest zupełnie odmienny od kultowego 911 Turbo S. Mniejszy braciszek z Zuffenhausen to auto niemal wyczynowe, w tym przypadku również mamy do czynienia z diablo szybkim wozem, ale o znacznie bardziej uniwersalnym charakterze. Prezentujemy fotogalerię, w której wyjaśniamy dodatkowe niuanse dotyczące funkcjonalności tego samochodu.

Hybrydowy napęd w tym modelu korzysta z akumulatora trakcyjnego o pojemności 17,9 kWh (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Porsche Panamera Turbo S e-Hybrid Sport Turismo – na drzwiach kierowcy standardowy zestaw przycisków od elektrycznie sterowanych szyb, lusterek, klapki paliwa i bagażnika (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Zegarek w centralnej części deski rozdzielczej to już znak rozpoznawczy marki z Zuffenhausen. (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Błyszczące panele w kolorze piano black wyglądają świetnie przez kilka sekund, po tym czasie osiadają na nich drobinki kurzu (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Główny ekran systemu pokładowego Porsche jest w pełni personalizowalny. W naszym egzemplarzu na ekranie mapa nawigacyjna, muzyka, ustawienia audio Burmestera, ustawianie “audio” wydechu, a także panel z masażami foteli (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Choć nasz egzemplarz miał regulowaną wysokość pneumatycznego zawieszenia lepiej poruszać się wyłącznie po drogach utwardzonych (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Nasz egzemplarz wyposażony był nie w jeden, a dwa niezależnie przesłaniane, przezroczyste panele dachowe, którym steruje się za pomocą dwóch niezależnych elektronicznych suwadeł (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Słupek B wykorzystany jako kanał systemu wentylacji tylnych foteli (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Umieszczona na oparciu przedniego fotela tylna kieszeń miała sprężynujący mechanizm przytrzymujący umieszczone w tym miejscu przedmioty – przydatne rozwiązane biorąc pod uwagę dynamikę wozu (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Takie przeszycia prezentują się świetnie, ale często stanowią słono kosztujące dodatki Porsche Design (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Deska w skórze o barwie Marsala (przypomina lakier nadwozia) i fotele pokryte jasną skórą Cream. Taki zestaw kolorystyczny wymaga dopłaty 3673 zł (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Jeżeli tylko będziesz pamiętać, że starter znajduje się po lewej stronie kierownicy, to stanowisko kierowcy jest bardzo intuicyjne w obsłudze, mimo olbrzymiej ilości wskazówek, ekranów, przycisków, przełączników itp. (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Pasażerowie tylnych miejsc mają możliwość sterowania nie tylko klimatyzacją, czy ogrzewaniem foteli, ale również swoją częścią panoramicznego dachu (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Testowane Porsche Panamera Turbo S e-Hybrid Sport Turismo było posadowione na świetnych oponach Michelin Pilot Sport 4S (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Część systemu Porsche Ceramic Composite Brake – czterotłoczkowy, monoblokowy zacisk na kole tylnej osi (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Na osi przedniej mamy tu aż 10-tłoczkowy monoblokowy zacisk obejmujący tarczę hamulcową jednego z przednich kół (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Porsche Panamera Turbo S e-Hybrid Sport Turismo ma silnik z przodu, ale jest on mocno zabudowany, ukryty przed ciekawskimi (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Fanom musi wystarczyć otoczona jadowicie limonkową obwódką tabliczka

Zabudowane klosze tylnych lamp to kolejny wyróżnik Panamery Sport Turismo, klosze mogą być opcjonalnie przyciemniane (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Dwa wyraźnie wyodrębnione miejsca z tyłu są wygodne, to pełnowymiarowe 4-osobowe auto (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Matrycowe reflektory to dzieło sztuki użytkowej kapitalnie doświetlające drogę w nocy bez oślepiania innych (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Karbonowe dodatki w nadwoziu to już słono kosztujące opcje, np. pakiet SportDesign z karbonowymi elementami Porsche wycenia na skromne 36 114 zł (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Porsche Panamera Turbo S e-Hybrid Sport Turismo (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Porsche Panamera Turbo S e-Hybrid Sport Turismo (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Przekręcasz kluczyk i… cisza zamiast bulgotu V8. Auto domyślnie startuje w trybie elektrycznym (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Limonkowy kolor widoczny tu i ówdzie to znak, że mamy do czynienia z hybrydą (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Najwyższa jakość materiałów, perfekcyjne spasowanie, tu nie ma miejsca na fuszerkę (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Porsche proponuje topowe nagłośnienie Burmestera, system o nazwie Burmester 3D High-End Surround Sound System z 21 głośnikami o mocy łącznej 1455 W zmienia luksusowo wykończoną kabinę w kapitalny salon odsłuchowy – zwłaszcza w trybie elektrycznym (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Ale, gdy masz życzenie, elektryczne regulowane zawory układu wydechowego potrafią wspaniale oddać akustycznie charakter silnika V8 (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Porsche Doppelkupplung, czyli 8-biegowa błyskawiczna przekładnia kapitalnie dostosowuje się do trybu jazdy wybranego przez kierowcę (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Pod dużym podłokietnikiem sprytnie zorganizowana przestrzeń z ładowarką indukcyjną przytrzymującą smartfon w ryzach (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Schowki na napoje są odpowiednio głębokie (pamiętajmy o możliwych przeciążeniach) (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Nieważne jakie masz gabaryty, do tego fotela z pewnością się dopasujesz (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Komfortowe przednie fotele mają aż 14-kierunkową regulację elektryczną, są podgrzewane i wentylowane, mają też masaże (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Kombi, które uzyskuje setkę w czasie 3,1 sekundy (tyle zmierzyliśmy, wg katalogu to 3,2 sekundy) (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Katalogowa prędkość maksymalna to 315 km/h dużo za dużo na polskie przepisy (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Najwyższą legalną w Polsce prędkość 140 km/h auto uzyskuje bez uruchamiania silnika spalinowego (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Na samym prądzie możemy przejechać do 47 km wg WLTP – realnie 35 km jest do osiągnięcia bez specjalnej ekojazdy (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Maksymalna ładowność tego auta to 475 kg (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Zbiornik paliwa mieści 80 litrów, przy spokojnie pokonywanej trasie wystarczy by przejechać z Zakopanego do Gdańska na jednym baku (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Kierownica także jest regulowana elektrycznie w każdym możliwym kierunku (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Rozbudowany ekran head-up to standard w tej wersji, kierowca może go w znacznym stopniu spersonalizować wybierając jakie informacje mają być na nim prezentowane (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Maksymalny prześwit przy normalnym poziomie zawieszenia pneumatycznego to 138 mm, cóż, to nie terenówka (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Nad bezpieczeństwem kierowcy i pasażerów czuwają nie tylko kapitalne karbonowo-ceramiczne hamulce (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Porsche kapitalnie wyważyło elementy aktywnej asysty kierowcy i systemy bezpieczeństwa łącząc ich skuteczność z jednoczesnym zapewnieniem przyjemności z prowadzenia (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Sport Turismo ma większy bagażnik niż “zwykła” Panamera, ale jak na kombi nie jest on bardzo duży, nieco ponad 400 litrów (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Przyczepność tego wozu do drogi była mam wrażenie większa niż przyczepność moich organów wewnętrznych do tkanek miękkich. Ale tym autem wcale nie musisz jechać szybko! (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Porsche Panamera Turbo S e-Hybrid Sport Turismo (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Ponad 5 metrów długości, prawie 2,5 tony, a przy tym niezwykła zwinność. (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Kluczyk z eleganckim emblematem na skórzanej wyściółce (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Krótka przejażdżka na prądzie bez specjalnego oglądania się na ekologię i prawe 40 kWh/100 km. (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Niewielki okrągły przycisk zmiany trybów jazdy w centralnej części ma przycisk Boost uwalniający przez chwilę pełny potencjał wozu (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Czy jesteśmy w motoryzacyjnym niebie? 🙂 (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Nawigacja z mapami satelitarnymi Google prezentuje się świetnie, ale fotografie nie zawsze są aktualne (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Ten znaczek sygnalizuje, że auto może podróżować bez jakiejkolwiek emisji (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Porsche Panamera Turbo S e-Hybrid Sport Turismo (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Gniazdo Mennekes Typ 2 (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Z publicznej ładowarki Porsche od razu po podłączeniu przyjmował prąd o mocy 7,9 – 8 kW. (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Oświetlenie wnętrza jest dopracowane w każdym calu, tu światło nie tylko oświetla przestrzeń, ale też ją ozdabia (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Wybarwienie skóry otulającej górną część deski rozdzielczej i kierownicy na kolor nadwozia przydaje autu eleganckiego sznytu (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Podświetlana na progu drzwi nazwa modelu – niezły bajer, oczywiście za dopłatą (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)

Tylko centralny, największy zegar jest rzeczywisty, reszta to ekrany LCD. (fot. Jakub Kornacki / Automotyw.com)